Dzień za dniem...
czwartek, 3 marca 2011
"spójrz gwiazdy matowieją
i niczym się nie mienią
zwykliśmy je zaklinać
i szczęście swoje mijać"
Raz, Dwa , Trzy
1 komentarze:
anulla
9 marca 2011 09:56
Dlatego zaklinam, by nigdy nie straciły swego blasku.....
Odpowiedz
Usuń
Dodaj komentarz
Załaduj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mnie
Bella
lubię ludzi , odbieram swiat wszystkimi zmysłami , czasami uzywam intuicji...
Wyświetl mój pełny profil
Moja lista blogów
About a Boy
5 godz. temu
M a ł a M i
Dzień Dziecka, szparagi i troszkę odwagi!
9 godz. temu
A Point of View
wczoraj
MÓJ KAWAŁEK PODŁOGI
za oknem
4 dni temu
ich troje i ona jedna
wreszcie weekend!
2 tyg. temu
Od Nowa, OdNOWA...
Niech Wielka Moc będzie z Wami!
1 miesiąc temu
nic nie dzieje się przypadkiem
Wiosna!
2 mies. temu
Uliszka
2 lata/lat temu
Obserwatorzy
Archiwum bloga
▼
2011
(11)
►
sierpień
(1)
Powroty są fajne...
►
lipiec
(3)
Po cichu w kuchni pyka bób, dochodzi rosołek. H. w...
Kochane dziewczyny! Choć bym chciała to nie mogę s...
Ranek. Ciepło, cicho . Dzieciaki jeszcze śpią. Wyc...
►
maj
(1)
Zawsze stroniłam od sportu. Radość z takiegoż wysi...
►
kwiecień
(1)
Śmiało można powiedzieć,że się blogowo zapuściłam....
▼
marzec
(3)
Gdy wrażeń natłok, i myśli, i zdarzeń Chowam się z...
Dziś, wraz ze słońcem, piosenka, jedna z moich ulu...
"spójrz gwiazdy matowieją i niczym się nie mienią ...
►
luty
(1)
Siedzimy w domu, trochę polegujemy, snujemy się, m...
►
styczeń
(1)
Kawa. Lubię patrzeć na nią, dotykać, obracać w pal...
►
2010
(53)
►
grudzień
(3)
W tym roku musiałam być bardzo grzeczna. Chyba dla...
Kochani, życzę Wam w te Święta miłości, miłości, ...
A jednak , życie potrafi zaskoczyć.. W sobotę udał...
►
listopad
(1)
Dopełniło się. Nadszedł ten dzień, w którym dostał...
►
październik
(3)
Taki dzień jak dziś nie trafia się często. Została...
"Daj mi, Panie, rozpoznanie, czy ja z dobrych, czy...
Za dużo myśli, za dużo słów.. Gdzie ja to pomieszc...
►
wrzesień
(2)
Życie znów przyspieszyło. Miotam się pomiędzy prac...
Moja Droga A. wyrwała mnie do odpowiedzi. Pytanie ...
►
sierpień
(1)
Powroty bywają różne , wiem to. Ja jednak lubię w...
►
lipiec
(2)
Bilans lipca. Tydzień urlopu już za mną. Remont p...
H. stojąc na stołku w drzwiach otwartej lodówki ro...
►
czerwiec
(4)
Miniony weekend był absolutnie krakowski. Trzy dni...
Uff, upał jak smoła tyle, że innego koloru. W taki...
H. miała pójść po chorobie do przedszkola, K. miał...
Przyszedł czerwiec. A z nim katar, kaszel i gorąc...
►
maj
(4)
W związku z tym ,ze dopiero co był Dzień Matki a j...
Sa takie dni kiedy nie dzieje się nic , czas płyni...
Ja widze, ty widzis.. To są takie moje obselwacje ...
Pierwsza majowa sobota. Pobudka z samego rana. H. ...
►
kwiecień
(5)
Jasno, ciepło , cicho... Jestem w domu sama, jeszc...
Poniedziałek. Szósta rano. Niestety trzeba wstac. ...
Siódmy dzień... Dziś wcale nie jest łatwiej, jesz...
Na nadchodzące Święta życzę Wszystkim spokoju , r...
Od kilku dni spadek. Leci po całości. Trudny czas...
►
marzec
(13)
Wreszcie nadszedł ten czas, byłyśmy z H. u logoped...
Osz, czy tylko mi zdarzają się takie nieprawdopodo...
Późne popołudnie. Zza okna dochodzi hałas lecącego...
Wczesny ranek. Popijam kawę i patrzę na ślady wios...
Od rana imprezuję, he, he... Wszyscy wkoło mili, s...
Kolejny poniedziałek.Kolejny przybliżający mnie do...
Na gorąco, na bieżąco.. dziecko śpi, więc mogę. -...
No tak , długo się nie nacieszyłam zdrowiem własne...
Jaka jestem? Opowiem Wam o tym. Znów skryję się za...
U Coelho znalazłam taki cytat: "Jesteśmy naszymi m...
No dobra. Nie jest źle. Dzisiaj wypchnęło wczoraj....
Od rana walczę... Z bólem głowy, z własną niemocą,...
Z ostatniej chwili. Dialogi . H. przeglada ksiązkę...
►
luty
(10)
Migawka z wczoraj. Rano.Siedzimy przy stole, jemy...
►
styczeń
(5)
►
2009
(19)
►
grudzień
(3)
►
listopad
(6)
►
październik
(10)
Dlatego zaklinam, by nigdy nie straciły swego blasku.....
OdpowiedzUsuń